Męskie zmagania z kołdrą

#ŚwiatyRównoległe

Ten tekst miał wcale nie powstać, ale dostałem esemesa od Sylwii, który wszystko zmienił. I tak przeczytają Państwo o tym, że nasze zdolności do funkcjonowania w społeczeństwie zależą od kołdry obciążeniowej. O tym, że można już kupić kask i kamizelkę dla kury i dlaczego z tego faktu wypływa nadzieja dla mężczyzn.

Wiadomość SMS od Sylwii brzmiała tak: „Czy wiesz, że istnieje coś takiego jak kołdra obciążeniowa, która daje poczucie bezpieczeństwa? Jareczku, reprezentancie gatunku męskiego, przyjmij do wiadomości, że mężczyźni przestali być potrzebni”. O tym, że przestaliśmy być potrzebni, wiem od dawna. O kwestii, czy w ogóle przetrwamy na tej planecie, będzie później, a teraz będzie o kołdrze. Otóż kołdra

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze