Gdynia – między ideą a ideologią

fot. mat. pras./d
fot. mat. pras./d

KINO \ Słynny festiwal w pandemicznym świecie

Bez publiczności i bez laureatów na scenie. W sobotę w Gdyni zakończył się 45. Festiwal Filmów Fabularnych. Nagrodzono wielu młodych twórców. To dobry prognostyk dla kina. Gorsze jest to, że nie obyło się bez wątków politycznych.

Chciałbym bardzo podziękować ze tę nagrodę i dedykuję ją osobom LGBT+ w Polsce. Sam jestem osobą nieheteronormatywną i wiem, jak to jest żyć w małym mieście – powiedział Dawid Nickel, który otrzymał nagrodę za najlepszy film w Konkursie Filmów Mikrobudżetowych za obraz „Ostatni komers”. – Ostatnio widzę, jak jakieś siły w tym kraju próbują cofnąć ten kraj, zatrzymać, kontrolować. Jest mi bardzo przykro. Ale potem patrzę na to, co się dzieje na ulicach, i jestem znowu pod ogromnym wrażeniem. Pewnych rzeczy nie da się zatrzymać i nie da się kontrolować.

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze