Morderca wpadł po 26 latach

Wielkopolska

Zabójca 20-letniej Zyty Michalskiej przez ponad ćwierć wieku był bezkarny – Waldemara B. zatrzymano w tym tygodniu. Przyznał się do zarzucanego mu czynu.

Ta zbrodnia bardzo długo pozostawała nierozwiązana. Mieszkająca w Mikuszewie (wsi koło Wrześni) 20-letnia Zyta Michalska wyszła na krótki spacer w Niedzielę Wielkanocną A.D. 1994. Do domu już nie wróciła. Nazajutrz w pobliskim lesie znaleziono zwłoki dziewczyny – została uduszona. – Policjanci, którzy 26 lat temu zajęli się tą sprawą, sprawdzali alibi wytypowanych osób. Przesłuchali także wielu świadków, ale nikt nie przekazał informacji, które mogłyby pomóc w rozwikłaniu sprawy – przypomniał mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Zyta była spokojną dziewczyną, niemającą wrogów, a jednak ktoś

     

43%
pozostało do przeczytania: 57%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze