Plastikowy problem

INNE OBLICZE PANDEMII \ Unia Europejska miała stać się kontynentem bez plastiku, aby ratować światowe morza i oceany. Ambitne plany pokrzyżowała pandemia

Zamiast plastikowych sztućców, patyczków, wieczek i nakrętek na plażach i w wodach zalegają teraz maseczki i rękawiczki jednorazowe. Pandemia COVID-19 pokrzyżowała plany ekologom i doprowadziła do kolejnej środowiskowej katastrofy.

Miało być dobrze, a wyszło jak zwykle. Tacki z biodegradowalnych materiałów, recykling plastikowych butelek i większa świadomość ekologiczna Europejczyków. Tymczasem jak jest – każdy widzi. Przed supermarketami latają targane wiatrem foliowe rękawiczki. Wyrzucone jednorazowe maseczki można spotkać nawet w lasach. Na końcu, szczególnie w krajach biedniejszych – wszystko trafia do wody.

Plany a rzeczywistość

Dyrektywa plastikowa miała w swoim zamyśle już w 2021 r.

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze