Konserwator w centrum uwagi

Jaką stolicę zobaczymy za rok? Czy warszawiacy nadal będą mogli cieszyć się widokiem ocalałych z pożogi wojennej i oszczędzonych przez stalinowskich burzycieli nielicznych już zabytków, czy też zamiast tych budowli zobaczą szpalery drzew, specjalnie dobranych i posadzonych tak, by skutecznie zasłonić architekturę Warszawy? Czy będzie nam dane przechadzać się po ulicach tradycyjnego miasta i podziwiać rzędy zachowanych kamienic tworzących normalny organizm miejski, czy znajdziemy się w środku osobliwego lasu, kryjącego domy i pierzeje ulic?

Przyszły kształt historycznego centrum stolicy zależy dziś w znacznej mierze od decyzji jednej osoby: mazowieckiego wojewódzkiego konserwatora zabytków Jakuba Lewickiego. Przybierająca na sile wojna

     

48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze