Partia z gruntu zewnętrzna

Dla większości Polaków oczywiste jest, że media powinny należeć do polskich właścicieli, że kapitał ma znaczenie, bo właściciel może wpływać na treść publikacji, i że to ważne z punktu widzenia interesów kraju, by nie miał wpływu na to ktoś reprezentujący interesy innych państw. Ale to, co jest jasne dla Polaków myślących normalnie, patriotycznie, jest obce totalnej opozycji. W gruncie rzeczy to jest oczywiste – PO była już w publicznej debacie określana jako „partia zewnętrzna” i teraz, występując przeciw zakupowi od niemieckiego wydawnictwa prasy regionalnej, po prostu umacnia ten wizerunek. Posłowie PO, obok niemieckich polityków i dziennikarzy, są zaniepokojeni stanem polskiej demokracji, bo znaczącą część prasy w Polsce przestaje kontrolować

61%
pozostało do przeczytania: 39%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze