Socjal-©-media

To nie tu w Warszawie i nie w Budapeszcie

wywala się z pracy za udział w proteście.

To nie u nas władza arbitralnie gada,

kogo w socjalmediach nada lub nie nada,

Nie w Polsce, na szczęście, większość lewicowa

zawiesza poprawkę o wolności słowa.

Oczy przecieramy, pytając, niestety:

czy to ciągle Stany, czy raczej Sowiety?

Może by odezwał się jakiś arbiter,

że za brak wolności czas zawiesić Twitter!

94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze