Płot ma zatrzymać dziki

Płot o długości niemal 35 km stanął na granicy województw mazowieckiego i świętokrzyskiego. Druciane ogrodzenie ma zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa afrykańskiego pomoru świń, uniemożliwiając migrację dzikom. Płot kosztował ok. 700 tys. zł.

W ub.r. ogniska ASF wykryto w gospodarstwach w mazowieckich gminach Sienno i Rzeczniów, sąsiadujących z województwem świętokrzyskim. Budowę płotu nakazał wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz. Prace były prowadzone w nadleśnictwach Starachowice i Ostrowiec Świętokrzyski. – Od strony powiatu lipskiego, w województwie świętokrzyskim, mamy duży zakład w Starachowicach produkujący wieprzowinę, mamy kilka dużych ferm. To było zagrożenie dla produkcji mięsa. Uznaliśmy, że

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze