Lalka, wiadra i krawaty

Prawda o podziemnej Warszawie jest taka, że się sypie. Latem udowodnił to kolektor Czajki. Teraz pękają rury sieci ciepłowniczej, bo jest mróz. Czyli pękają wtedy, gdy są naprawdę potrzebne. Są jednak tysiące domów w stolicy, w których nic nie pęka. A to dlatego, że nie ma tam żadnych rur…

W „Lalce” Bolesława Prusa jest taki fragment, w którym Ignacy Rzecki opisuje, jak to pani Stawska zachwyca się nowym mieszkankiem. „Rzeczywiście niezłe mieszkanko: mają przedpokój, kuchenkę ze zlewem i wodociągiem, trzy pokoiki wcale zgrabne, a nade wszystko ogródek” – opisuje Rzecki. Moją uwagę zwrócił ten zlew i ten wodociąg. To było, szanowni Państwo, w 1879 r., a tymczasem w 2021 r. w informacjach Miejskiego Przedsiębiorstwa

     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze