Resztki sztukatorskiego przepychu na Brzeskiej

Jeżeli chciałbym się koncentrować na złym stanie technicznym i zaniedbaniach, to mógłbym napisać, że w skali ul. Brzeskiej kamienica nr 7 nie jest wyjątkiem. Wyróżnia ją natomiast obfity sztukatorski wystrój fasady, który zachował się na południowym odcinku elewacji. Zwieńczenia okien – choć mocno pociemniałe ze starości i niekiedy uszkodzone – nadal robią wrażenie na przechodniu.

Do siódemki mam szczególny osobisty i emocjonalny stosunek. W położonej naprzeciw niej kamienicy przy ul. Brzeskiej 6 mieszkali w latach 20. minionego stulecia moi dziadkowie z matką, wówczas kilkuletnią dziewczynką. Kapiąca zdobieniami elewacja czynszówki nr 7 była dla niej codziennym widokiem, z którym wzrastała. Nie mam żadnych wątpliwości, że moją miłość do

     
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze