Na wypadek utraty pracy

Sonda Expressu

Zapytaliśmy mieszkańców Warszawy, jak zabezpieczają się na wypadek utraty pracy? Oto co powiedzieli:

Bogumił, 54 lata, pracownik warzywniaka:

Od małego słyszałem od swojej babci, że zawsze trzeba mieć coś schomikowane na czarną godzinę i tego się trzymam. Może nie są to jakieś kokosy, ale myślę, że skromnie, bo skromnie, ale nawet jakbym nagle stracił pracę, nawet do roku mógłbym bez niej pozostać.

Marta 35 lat, pracownik ­biurowy:

Może wstyd się przyznać, ale oszczędności z mężem nie mamy. Dużą część naszych wynagrodzeń zjada kredyt na mieszkanie, do tego dochodzą zajęcia dodatkowe dla dzieci, które są płatne. Musimy liczyć na to, że nie stracimy z mężem w jednym czasie pracy.

Urszula, 43 lata,

     

45%
pozostało do przeczytania: 55%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze