Dwadzieścia lat trwania i niemocy

Główna partia opozycyjna świętowała 20. urodziny. Obchodów nie było, bo czas pandemii nie sprzyja wyprawianiu hucznych imprez. Jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że dla liderów PO to wygodne wytłumaczenie, gdyż zwyczajnie nie ma czego świętować. A i o samej Platformie mówi się ostatnio tylko w kontekście kolejnych odejść kojarzonych z nią polityków. Przewodniczący Budka z charakterystycznym zadęciem opowiadał o wielkiej ofensywie PO na jej dwudziestolecie oraz szerokiej debacie, podczas której partia ma się na nowo zdefiniować. Debata, owszem, jest – wszyscy zastanawiają się, kto następny odejdzie z partii. Pewnie nie tak wyobrażali sobie te urodziny politycy PO, ale ta niemoc i bierność są charakterystyczne dla co najmniej ostatniej

     
62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze