Nie ma miejsca na podwójne standardy

Zbigniew Girzyński pozazdrościł Krystynie Jandzie, przedstawicielom kultury oraz zwykłym celebrytom, znanym z tego, że są znani. Ich śladem zaszczepił się w grupie 0, przed najbardziej narażonymi na COVID-19 seniorami. Polityk PiS tłumaczył się pismem rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu zachęcającym do wzięcia udziału w Narodowym Programie Szczepień. Tyle że Girzyński musiał zdawać sobie sprawę z konsekwencji i odbioru takiego zachowania przez opinię publiczną. Wyborcy wybaczą partii rządzącej wiele, ale nie wybaczą tak głębokiego rozminięcia się teorii z praktyką. Gdy resort zdrowia badał skandal na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym ze szczepieniami poza kolejnością, o których wiedział rektor prof. Zbigniew Gaciong,

     
85%
pozostało do przeczytania: 15%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze