Pogoda zatrzymała kierowców

Rajd Dakar \ Jakub Przygoński i Maciej Giemza świetnie poradzili sobie na maratońskim etapie

Kierowcy uczestniczący w Rajdzie Dakar mieli wczoraj niespodziewany dzień przerwy. Zaplanowany na poniedziałek 9. etap z boliwijskiej Tupizy do Salty w Argentynie został odwołany, a oficjalną przyczyną są pogarszające się warunki atmosferyczne. W regionie padają ulewne deszcze, podniósł się poziom wód. Dyrektor sportowy rajdu Marc Coma oświadczył, że przy gwałtownych burzach i możliwych powodziach organizatorzy nie chcą ryzykować bezpieczeństwa uczestników. Rok temu etap prowadzący do Salty został skrócony z tego samego powodu. Kierowcy i tak jednak nie mogą narzekać. Kolumna rajdu zdążyła bowiem wyjechać z Peru, gdzie w niedzielę doszło do silnego trzęsienia ziemi i ogłoszono stan klęski żywiołowej.  Zanim pogoda uniemożliwiła ściganie, polscy kierowcy fantastycznie spisali się w
     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze