Radwańska to elastyczna ściana

WYWIAD \ Z BOHDANEM TOMASZEWSKIM, KOMENTATOREM SPORTOWYM, ROZMAWIA DARIUSZ SZARMACH

Mam bardzo serdeczne podejście do Agnieszki, ale nie chce mi się wierzyć, żeby była pierwsza na świecie. W jej tenisie brak jest pewnego rozmachu – powiedział Bohdan Tomaszewski. Kiedy spotkał Pan Agnieszkę Radwańską po raz pierwszy? Początkiem wielkiej kariery Agnieszki był jej udział i zwycięstwo w turnieju dziewcząt do 16 lat o puchar, który ufundowałem. To było osiem lat temu. Już wówczas grała bardzo mądrze i skutecznie. Umiała seriami zdobywać punkty. Nie grała błyskotliwie, ale widać było, że jest w niej ogromny potencjał. I w tym roku doszła bardzo wysoko, bo na czwarte miejsce na świecie. Jest groźna dla każdej tenisistki. Na czym polega siła tenisa Radwańskiej? Jej moc opiera się na niesłychanej regularności. Gra tak, jakby liczyła na błędy przeciwniczek. Ma niespotykaną
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze