Opuszczony skwer może stać się parkiem

Samo serce dawnej Warszawy, narożnik ul. Traugutta i pasażu Niżyńskiego. Znajduje się tam obszerny, zarośnięty starymi drzewami plac. Miejsce jest opuszczone. Widać, że nikt nie dba tu ani o zieleń, ani o porządek, co musi zaskakiwać, gdyż znajdujemy się tuż obok Traktu Królewskiego. Miałem okazję przekonać się, że przechodnie nie znają historii tego miejsca.

Tymczasem zaniedbany skwer jest częścią dawnego, przeciętego dziś pasażem ogrodu pałacu Czapskich. Teren został zreprywatyzowany i w 2017 r. inwestor rozpoczął przygotowania do wzniesienia na placu biurowca. Na szczęście nie dostał zgody stołecznego konserwatora zabytków Michała Krasuckiego. Postanowienie konserwatora utrzymało w mocy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa

     

48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze