Korespondencja z Wiertniczej

Od kilku tygodni słychać plotki o tym, że w TVN nie dzieje się najlepiej. Potwierdzały je informacje o kolejnych odejściach i transferach obejmujące nie tylko znane nazwiska, lecz także tworzących każdą stację telewizyjną pracowników zaplecza. Kilka dni temu jeden z byłych już dziennikarzy opowiedział o naciskach politycznych, inny o mobbingu. Jednak prawdziwą bombą okazał się list pracowników, z którego wyłania się obraz całkiem nieźle prowadzonej i życzliwej dla pracowników firmy, która nagle została praktycznie zniszczona jednoosobowym i tyleż autorytarnym, co niekompetentnym zarządzaniem. Pismo wymaga analiz, może i działań prawnych, wygląda jednak na to, że jednej osobie uda się to, co nie udawało się latami przeciwnikom

     

89%
pozostało do przeczytania: 11%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze