Dziadus operandi

Henryk Niewiadomski, domniemany szef gangu wołomińskiego, odsiadując wyrok, napisał autobiografię „Świat według Dziada”. Niemal każdy rozdział tej książki zaczynał się od telefonu do narratora od dziwnej osoby, której on nie znał, ale która oferowała udział w jakimś intratnym interesie. Ponieważ Niewiadomski zawsze dawał się oszukać i nigdy nie wiedział, że robi coś nielegalnego, to nigdy nie miał też wyrzutów sumienia. Tak też tłumaczył się zawsze w wywiadach i w sądzie. Nie wiem, dlaczego przypomniała mi się ta książka, gdy przeczytałem list pracowników TVN, którzy opowiadają o Katarzynie Kieli i jej radach dotyczących szczepień poza kolejnością. „To była moja prywatna sprawa. Szczepcie się. Uważam, że każdy z was powinien się zaszczepić tak

     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze