Wyjątkowy patron

Kiedy 65 lat temu, w marcu 1956 r., umarł w Moskwie Bolesław Bierut, znaczna część środowiska Uniwersytetu Wrocławskiego miała nadzieję, że niechciany przez wielu z nich patron tej najstarszej w mieście uczelni odejdzie na wieczne zapomnienie. Niestety, nie stało się to aż do 1989 r. Dlaczego potrzeba było tyle czasu, aby pozbyć się tak „zacnego” opiekuna?

12 kwietnia 1952 r. Rada Ministrów PRL podjęła uchwałę mówiącą, że Uniwersytetowi Wrocławskiemu nadaje się nazwę „Uniwersytet Wrocławski im. Bolesława Bieruta”. Ta niemająca jakiegokolwiek uzasadnienia uchwała weszła w życie 7 maja, ale moc obowiązującą miała już od 18 kwietnia, czyli dokładnie od dnia 60. urodzin Bieruta. I tak oto działacz komunistyczny, agent NKWD, długoletni przywódca PZPR i prezydent RP w latach 1947–

     

41%
pozostało do przeczytania: 59%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze