Bezprecedensowa przemoc na brytyjskich ulicach

UK \ Kilkanaście tysięcy Brytyjczyków wyszło na ulice w akcie protestu przeciwko projektowi ustawy zwiększającej kompetencje policji oraz zakazowi zgromadzeń z powodu epidemii COVID-19. Jako pierwsi sprzeciwili się londyńczycy, po czym bezprecedensowa fala agresji wezbrała w Bristolu.

W sobotę tysiące londyńczyków zebrało się, aby protestować przeciwko restrykcjom spowodowanym epidemią COVID-19 oraz projektowi ustawy opracowywanemu przez Izbę Gmin, który zakłada zwiększenie uprawnień policji w ograniczaniu protestów oraz tłumieniu manifestacji w czasie ich trwania. Duża grupa uczestników nielegalnego zgromadzenia kwestionowała istnienie epidemii, lekceważąc zasady dystansu społecznego oraz obowiązek noszenia maseczek ochronnych.

Podczas

     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze