Rosyjski Gazprom stoi pod ścianą

GAZ \ Bez certyfikatu i zgodności z prawem unijnym korzystanie z Nord Streamu 2 nie będzie możliwe

Konieczność certyfikacji oraz zgodność z regulacjami UE to dwa czynniki – oprócz amerykańskich sankcji – które wciąż mogą zablokować Nord Stream 2. – Rosjanie nie mogą sami zapewnić sobie certyfikatu, bo musi go wystawić niezależna instytucja. Z kolei Trybunał Sprawiedliwości UE dał sygnał, że dopilnuje, by Gazprom respektował unijne prawo.

Niemiecki Uniper, jeden z koncernów zaangażowanych w projekt Nord Stream 2, jest przekonany, że pomimo amerykańskich sankcji budowa gazociągu zakończy się pomyślnie. – Stale monitorujemy rozwój politycznych wydarzeń wokół inwestycji, a także kontaktujemy się w tym zakresie z niemieckim rządem. Wciąż uważamy, że Nord Stream 2 jest energetycznie uzasadniony – oświadczyła spółka.

Nie brakuje jednak

     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze