Między chciwością a lękiem

GOSPODARKA \ Rekordowe zyski na giełdzie, zagrożenia inwestycyjne – sygnały ostrzegawcze przed bańkami spekulacyjnymi

W zeszłym roku przeciętny inwestor giełdowy w Polsce zarobił ponad 70 tys. zł. Kwota ponaddwukrotnie wyższa od najniższej rocznej pensji krajowej działa na wyobraźnię i może prowadzić do podejmowania nieracjonalnych decyzji. Tymczasem idylla inwestycyjna nie będzie trwać wiecznie, a już widać sygnały ostrzegawcze przed możliwym krachem.

Według danych fiskusa przeciętny Kowalski, inwestujący na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, mógł pochwalić się zyskiem w wysokości 70,8 tys. zł. Tak wynika z przedłożonych rozliczeń podatkowych PIT-38 z tytułu dochodów kapitałowych. To rekord ostatnich kilkunastu lat. W grubych latach 2007, 2017 czy 2018 inwestorzy zarabiali o połowę mniej. Stało się tak mimo pandemii koronawirusa, która

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze