Koronawirus jednak uciekł z laboratorium

WUHAN \ Były szef amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom CDC Robert Redfield przyznał, że koronawirus najprawdopodobniej uciekł z laboratorium w Wuhanie.

Robert Redfield tłumaczył, że nie jest niczym nadzwyczajnym, że patogenami układu oddechowego, nad którymi pracuje się w laboratorium, zarażają się pracownicy. Były szef CDC podkreślił, że nie wierzy w to, iż wirus przeszedł z nietoperza na człowieka, po czym stał się jednym z najbardziej zakaźnych wirusów przenoszących się z człowieka na człowieka.

Anthony Fauci, doradca prezydenta Joego Bidena do spraw medycznych, powiedział w piątek, że opinii Redfielda – szefa CDC z czasów prezydentury Donalda Trumpa – nie podziela większość urzędników. Debata na

     

46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze