Rzeź na ulicach Mozambiku

TERRORYZM \ Dziesiątki osób zginęły z rąk dżihadystów, którzy sterroryzowali północno-wschodnie wybrzeże. Ocaleni mówią o zdekapitowanych ciałach na ulicach oraz napaściach na obcokrajowców.

„W środę 24 marca grupa terrorystów przeniknęła do Palmy, podejmując działania, których kulminacją było zamordowanie dziesiątków bezbronnych osób” – poinformował w niedzielę rzecznik sił bezpieczeństwa Mozambiku Omar Saranga. Wojskowy zadeklarował, że mieszkańcy regionu zostali ewakuowani z obszaru, a obecnie armia próbuje odzyskać zajęte tereny.

W pierwszych godzinach ataku ekstremiści zajęli hotel, w którym uwięzili 200 osób. Przynajmniej siedmiu zakładników straciło życie podczas próby ucieczki. Wśród nich mieli się znajdować obcokrajowcy,

     

45%
pozostało do przeczytania: 55%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze