Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Peryferie niemieckiego imperium

Dodano: 17/01/2018 - numer 1927 - 17.01.2018
Niektóre ustalenia obowiązują tysiąc lat. Gdy w 843 r. trzech wnuków cesarza Karola Wielkiego podzieliło się w Verdun cywilizowaną Europą, pojawiły się na kontynencie trwałe strefy wpływów. Spór dotyczył detali – Alzacji czy Lotaryngii – ale dla Germanii cała Europa Środkowa miała być polem penetracji. Tak to rozumieli cesarze chcący zhołdować Piastów, Luksemburgowie wspierający Krzyżaków, Habsburgowie wypierający Jagiellonów, Hohenzollernowie aranżujący rozbiory. Ducha Verdun pielęgnował Bismarck, a o konkretne postulaty polityczne poszerzył go pruski geopolityk Friedrich Naumann, pisząc w 1915 r. książkę „Mitteleuropa”. W tej wizji Polska czy Węgry są peryferiami niemieckiego imperium – niewiele odszedł od tej wizji Hitler. Czy ktoś sądzi, że ta tradycja niemieckiej myśli politycznej,
     

92%
pozostało do przeczytania: 8%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze