Wierzę, że Bóg nie zostawi mnie samego

Wywiad \ Z ARONEM TARIM, ujgurskim chrześcijaninem, rozmawia HANNA SHEN

Chrześcijanie ujgurscy z jednej strony są prześladowani przez chiński rząd, z drugiej dyskryminowani, narażani na niebezpieczeństwo ze strony innych Ujgurów, zwłaszcza muzułmańskich radykałów. Nie twierdzę, że każdy Ujgur muzułmanin to radykał. W większości Ujgurowie są tolerancyjni.

Jak doszło do Pana aresztowania w Chinach?

Moje życie zmieniło się w 2005 r., kiedy przyjąłem chrzest. Byłem pełen radości, nadziei i chciałem innym opowiadać o Jezusie. W 2008 r. mój przyjaciel, dzięki któremu się nawróciłem, został porwany przez chińskie władze. Przestraszyłem się i zacząłem ukrywać swoją wiarę. Zająłem się robieniem interesów, ale Bóg zawsze był w moim życiu. Nie wiem, w jaki sposób władze dowiedziały się, że

     

8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze