Pogrzeb śledzia, walatka i barabanienie

Przed nami Święta Wielkanocne, które obfitują w tradycje i zwyczaje ludowe. Niestety część z nich odeszła w zapomnienie. Kto z nas wie, kim jest siuda baba albo na czym polega walatka?

Jak mówi stare polskie przysłowie: co kraj, to obyczaj. Można nawet je rozszerzyć: co region, to obyczaj. Choć w przypadku tradycji i zwyczajów związanych ze Świętami Wielkanocnymi są punkty wspólne, to są i takie, które wyróżniają dany kraj czy region. Ten, kto przebywa w okolicach Krakowa, może w Poniedziałek Wielkanocny spotkać siudą babę – mężczyznę przebranego za usmoloną kobietę, który ma na sobie podarte ubranie. Tak wystrojony chodzi od domu do domu wraz z Cyganem i krakowiakami w poszukiwaniu młodych panien, aby

     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze