Ukradł obraz i schował do szafy

Robert Z. wyniósł z muzeum obraz Claude’a Moneta „Plaża w Pourville”. Przez 10 lat dzieło warte miliony dolarów trzymał w szafie.

Francuski malarz Claude Monet należał do czołowych impresjonistów. W Polsce jego jedynym obrazem jest „Plaża w Pourville”, będąca w zbiorach Muzeum Narodowego w Poznaniu. 19 sierpnia 2000 r. ktoś wyciął płótno i w miejsce oryginału wstawił marną kopię. Po odkryciu kradzieży wybuchła gigantyczna afera. Powołano specjalną grupę śledczą, wyznaczono nagrodę za pomoc. Długo jednak brakowało jakichkolwiek tropów. Na ramie wprawdzie odkryto odcisk linii papilarnych, ale to nic nie dało. Mijały lata, a brakowało wiadomości o losie „Plaży…”. Mało kto wierzył, że obraz uda się

     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze