Skąd się bierze siła Państwa Środka?

INNE CHINY \ Poprzez anegdotę spróbujmy uchylić rąbka tajemnicy sukcesu chińskiego smoka

Na naszych oczach Ameryka szeroko uśmiecha się do Europy, aby pozyskać sojusznika w długiej wojnie gospodarczo-politycznej z Chinami. Chodzi oczywiście o wojnę prowadzoną jak na razie metodami niemilitarnymi. Jednocześnie są też obawy, że USA będą chciały ze względu na ChRL – swojego strategicznego konkurenta (określenie prezydenta Donalda Trumpa) – neutralizować Rosję, aby rozluźniła więzy z Pekinem. Wielu komentatorów obawia się ceny, jaką musiałyby za to zapłacić Stany Zjednoczone. To hipoteza – tak nie musi się stać. Jednak nawet ostatnio pytał mnie o to poważny dziennikarz podczas wywiadu, którego udzielałem jego pismu. Tymczasem Chiny, mimo że to od nich rozpoczął się koronawirus, ostatni rok wykorzystały na poszerzenie swoich wpływów, zwłaszcza w 

     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze