Wybór Ziobry i Gowina

Co stałoby się, gdyby Ziobro i Gowin opuścili Zjednoczoną Prawicę? Ziobro z szefa poważnego ministerstwa zostałby koalicjantem Janusza Korwin-Mikkego. A Gowin z wpływowego wicepremiera – przystawką np. PSL. O wiele gorszym skutkiem dla obu byłoby zapisanie się w historii w roli kogoś, kto rozbił najbardziej udany po 1989 r. projekt polityczny, który ograniczył ubóstwo i poprzez współpracę z Ameryką zapewnił Polsce bezpieczeństwo. To byłoby nie tylko wypisanie się z sukcesu, ale gwarancja, że dozgonnie staną się wrogami swojego elektoratu. Dziś ZP jest słabsza w sondażach, jak wszędzie rządzący w pandemii, ale odrobienie strat po jej zakończeniu jest prawdopodobne wobec słabiutkiej opozycji. Co SP i Porozumienie zwojowały przepychankami? Rozpoznawalność; więcej ludzi wie, że istnieją.

     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze