Wszyscy wygrani prócz Koalicji Obywatelskiej

POLITYKA \ Po głosowaniu w sprawie ustawy wyrażającej zgodę Polski na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych Unii Europejskiej

Jarosław Kaczyński wzmocnił pozycję premiera Mateusza Morawieckiego, przeorał rzekomo zjednoczoną opozycję i wbił między tworzące ją ugrupowania potężny klin w sytuacji, w której Borys Budka marzył o tzw. koalicji 276. Zamiast niej 4 maja byliśmy świadkami zawiązania się koalicji 290 posłów, głosujących za ratyfikacją decyzji o zwiększeniu zasobów własnych Unii Europejskiej.

Już pod koniec ubiegłego tygodnia, gdy płynęły pozytywne dla Prawa i Sprawiedliwości sygnały od Lewicy i Polski 2050, było jasne: przegra kluczowe głosowanie ta z dużych partii, która nie znajdzie się w większości. A tymczasem strategia Koalicji Obywatelskiej wyglądała tak: musimy zablokować dostęp Zjednoczonej Prawicy do 770 mld zł z Unii

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze