Głupia awantura spóźnionego Budki

Platforma Obywatelska nadal tkwi w histerii dotyczącej Krajowego Planu Odbudowy. Borys Budka i spółka nie chcą przyjąć do wiadomości, że źle zareagowali w tej sprawie i że generalnie jest już po jabłkach. Mówiąc obrazowo, pociąg odjechał, a stojąc na peronie, politycy PO nie dość, że krzyczą, żeby zawrócił, to wygrażają maszyniście, a przysłuchującym się im zdumionym podróżnym klarują, jakie to miejsca i w którym przedziale zajmą. Czysta groteska. No, ale chyba nie powinno nas to dziwić, bo przecież jednym z liderów opozycji jest prof. Tomasz Grodzki. Temu akurat gra na zwłokę pasuje najbardziej, bo musi zebrać swoją senacką trzódkę na nowo. To dla niego akurat najważniejsze, bo wisi nad nim widmo stanięcia przed sądem za tzw. aferę

     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze