Ocalmy wiatę z czwartego peronu

Modernizacja Dworca Zachodniego jest niezbędna. Prace, które dziś obserwujemy, powinny być podjęte kilkadziesiąt lat temu. Nowa Warszawa Zachodnia będzie z pewnością jedną z wizytówek stolicy. Zastanawiam się tylko, czy przebudowa dworca musi oznaczać całkowite wymiecenie śladów przeszłości z tego miejsca. Na terenie stacji nadal znajdują się relikty warte zachowania, choćby takie jak przedwojenna wiata z czwartego peronu.

Powstanie stacji Warszawa Zachodnia ściśle wiązało się z elektryfikacją linii kolejowych do Otwocka i Pruszkowa. Dworzec otwarty został w 1936 r. Podróżnych chroniły ustawione na peronach wiaty. Wykonano je z elementów wyprodukowanych w Hucie Królewskiej w Chorzowie. Oznaczenia huty są nadal dobrze widoczne na

     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze