Marzenie Hoffmanna

fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

NASZ TEMAT \ Byliśmy na budowie najdłuższego tunelu w Polsce

Mogło być tak, że w lipcu roku 1907 imć pan Heinrich Hoffmann wyszedł bardzo zadowolony z Urzędu Górniczego w Waldenburgu, trzymając w ręku koncesję na poszukiwanie i wydobycie węgla w okręgu Altreichenau, i rozpoczął działalność… Obecnie, po ponad stu latach, jego ponownie odkryta sztolnia stała się sensacją na budowie najdłuższego tunelu w Polsce na Dolnym Śląsku.

Hoffmann pędził do domu, do żony Anny i piątki dzieci, jak na skrzydłach. W myślach przeliczał już dochody z kopalni, poza tym miał dużo na głowie. Musiał przecież jeszcze nająć inżynierów i górników, kupić sprzęt, ale nic to. Dziesiątki tysięcy marek przyszłego zysku z węgla, jakie już rachował w myślach, czyniły nawet perspektywę ciężkiej pracy

     

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze