Świetna passa Igi

Godzinę i 25 minut. Tyle czasu potrzebowała Iga Świątek, aby awansować do trzeciej rundy prestiżowego turnieju w Rzymie. Triumfatorka Rolanda Garrosa wygrała 7:5, 6:1 z Madison Keys.

Najsilniejszą bronią Keys we wczorajszym meczu był piekielnie mocny serwis. Zagrywka Amerykanki sprawiała Świątek dużo problemów. Na szczęście Keys dokonywała na korcie niezrozumiałych decyzji. W kilku akcjach zamiast spokojnie przebić piłkę na pole Świątek wybierała najtrudniejsze z możliwych rozwiązania. A to nie zawsze przynosiło rezultat.

O losach meczu zdecydował dziewiąty gem w pierwszym secie. Wtedy Keys prowadziła 5:3 i miała trzy piłki setowe. Iga dokonała jednak niemożliwego. Zaczęła grać niezwykle skutecznie, a do tego wykorzystała mnóstwo niewymuszonych błędów rywalki. Świątek

     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze