Zlecił mord ojca

Choć pochodził z dobrego domu, wolał towarzystwo bandziorów. Gdy kumple szukali nowej ofiary, Andrzej Nowosławski zaproponował zabójstwo ojca. Im obiecał spory łup, sam liczył na spadek.

Rzadko się zdarzało, aby w tym samym procesie sąd orzekł karę śmierci dla więcej niż jednego oskarżonego. Taki wyrok zapadł w maju 1984 r. w Krakowie. Zofia i Walerian Nowosławscy byli ludźmi majętnymi, ale nie mogli zostać rodzicami. Dlatego przygarnęli cudze dziecko i wychowywali jak swoje. Malcowi, który przyszedł na świat w grudniu 1956 r., dali na imię Andrzej.

Niestety, chłopak już w szkole sprawiał ogromne problemy. Zaczął też popełniać przestępstwa – w konsekwencji trafił do ośrodka wychowawczego. Po powrocie do domu znęcał się nad rodzicami, także fizycznie. Usłyszał kolejny

     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze