Róża na ratunek

Sytuacja w Platformie zmienia się tak szybko, że w środę rano odejście Róży Thun może okazać się tylko drobnym zakłóceniem sygnału przy tym, co wydarzyło się, dajmy na to, we wtorek wieczorem. Rytm pracy redakcyjnej jest jednak stały i gdy piszę te słowa, to krakowska polityk pozostaje ostatnim zmartwieniem tej partii. Czy na pewno zmartwieniem? Gräfin von Thun und Hohenstein odchodzi w swoim stylu i zaskakująco rozsądną jak na nią analizę przedłożenia przez Platformę retoryki anty-PiS nad lojalność wobec UE, której pani Róża czuje się obywatelką i przedstawicielką, kończy wyrażeniem obawy, że dalsze trwanie PiS przy władzy spowoduje wymarcie wszystkich ludzi na kontynencie europejskim. Od teraz o Europę walczyć będzie w Europie bez wsparcia

     

89%
pozostało do przeczytania: 11%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze