Jak błyskawica

Dodano: 11/06/2021 - Numer 2944 - 11.06.2021

#PodejrzaneZnatury

W ostatnim tygodniu opowiedziałam Państwu o kunie – bardzo interesującym drapieżniku, który jednak może okazać się nieco uciążliwym współlokatorem. Tym razem chciałabym przedstawić jego nie mniej interesującego, a na pewno jeszcze bardziej zawadiackiego krewnego.

W roku 2015 pewne zdjęcie wzbudziło wielkie zamieszanie i sporo emocji w biologicznym oraz niebiologicznym świecie. Przedstawiało ono małego drapieżnego ssaka na grzbiecie lecącego dzięcioła zielonego. Znane autorytety świata nauki i fotografii spierały się burzliwie o jego autentyczność. Ostatecznie naukowcy doszli do wniosku, że ponieważ oba gatunki zamieszkują te same środowiska, sytuacja ta faktycznie mogła mieć miejsce. Ponieważ dzięcioł zielony często schodzi na

     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze