Na przeprosiny z kadrą Sousy jeszcze za wcześnie

EURO 2020 \ Po remisie z Hiszpanią polska reprezentacja ma szansę wejść do 1/8 finału, o ile… zagra skuteczniej niż w Sewilli i pokona Szwecję

Zapewnienia Jana Bednarka, że w Sewilli wystąpi husaria, a kto nie wierzy w zwycięstwo, niech zostanie w hotelu, zamiast grać i dopingować; jedno zwycięstwo z Andorą w erze Paulo Sousy; katastrofalny mecz ze Słowacją, niestabilność w obronie – nic nie wskazywało choćby na szczyptę optymizmu przed kluczowym meczem z Hiszpanią. A jednak w środę jakimś cudem nie zagramy pożegnalnego spotkania na Euro 2020, a… o awans z grupy!

Od piekła do nieba, od przygnębienia po hurraoptymizm i wezwania do przeprosin pod adresem piłkarzy reprezentacji Polski – taką huśtawkę nastrojów przeżywają kibice w czasie mistrzostw Europy.

Byli na dnie. Gdzie są teraz?

Począwszy od końcowego gwizdka pierwszego

     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze