Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Gawłowski bez immunitetu

Dodano: 22/01/2018 - numer 1931 - 22.01.2018
POLITYKA \ Poseł Stanisław Gawłowski, sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej, zrzeknie się immunitetu – poinformowało wczoraj Radio Zet, a informacje ta powieliły inne media. – Jeśli to się potwierdzi, będzie to oznaczało cyniczną grę – uważa Dominik Tarczyński, poseł PiS-u. 
Poseł Gawłowski ma dzisiaj złożyć oświadczenie marszałkowi Sejmu o tym, że podda się dobrowolnie odpowiedzialności karnej i nie będzie ukrywał się za immunitetem poselskim.
Przed miesiącem funkcjonariusze CBA weszli do warszawskiego apartamentu Gawłowskiego i jego domu w Koszalinie. Przeszukali także biura poselskie posła. Prokuratura Krajowa zapowiedziała, że przedstawi sekretarzowi generalnemu Platformy Obywatelskiej pięć zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym. Chodzi o przyjmowanie łapówek w formie 200 tys. zł  i luksusowych zegarków.
Równocześnie Prokurator Generalny wystąpił do marszałka Sejmu o wyrażenie zgody na uchylenie immunitetu i pociągnięcie posła Stanisława Gawłowskiego do odpowiedzialności karnej, a także na jego zatrzymanie i zastosowanie  tymczasowego aresztu.
Wniosek w tej sprawie trafił już do komisji regulaminowej Sejmu i miał zostać poddany pod głosowanie na początku lutego – zgodnie z harmonogramem prac komisji. Nie będzie to konieczne, jeśli informacje o dobrowolnym zrzeczeniu się immunitetu się potwierdzą.
Zdaniem Dominika Tarczyńskiego, posła Prawa i Sprawiedliwości, decyzja Gawłowskiego to zagranie PR-owe i cyniczne.
– Należy zadać pytania, dlaczego wcześniej poseł Gawłowski tego nie zrobił – pyta poseł Tarczyński. – Przecież już w grudniu zapowiadał, że zrzeknie się immunitetu. A to jest dziesięć minut roboty. Dlatego uważam, że teraz jest to podyktowane cyniczną kalkulacją polityczną. Być może poseł Gawłowski liczy także na to, że Sejm, podobnie jak Senat w wypadku posła Koguta, nie zgodzi się na to, aby zezwolić sądowi na podjęcie decyzji o ewentualnym areszcie. Ale tak nie będzie – mówi.
Zdaniem politologa prof. Macieja Drzonka decyzja posła Gawłowskiego jest nieco spóźniona, ale stawia w lepszej sytuacji jego kolegów partyjnych. – Jakkolwiek by się zachowali, zagłosowali za uchyleniem mu immunitetu czy przeciw, to mogłoby to być interpretowane jako zła decyzja. Skoro jednak poseł sam zrzekł się immunitetu, to dla Platformy jest to pragmatyczna decyzja z jego strony – ocenia politolog.
Poseł Gawłowski nie przyznaje się do zarzutów, jakie ma zamiar mu postawić Prokuratura Krajowa. 


     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze