Kubańczycy wychodzą na ulice

Kuba \ Kryzys gospodarczy powodem protestów

Na Kubie trwają największe od prawie 20 lat antyrządowe demonstracje. Komunistyczne władze w Hawanie oskarżają o ich wywołanie USA.

Protesty w kilku kubańskich miastach wywołane zostały przez najgorszy od 30 lat na wyspie kryzys gospodarczy, na który nałożyły się straty wynikające z pandemii koronawirusa i spadającej z tego powodu liczby turystów, a także kryzys w Wenezueli, będącej głównym dostawcą ropy dla Kuby.

Tysiące Kubańczyków wyszły na ulice, domagając się poprawy sytuacji związanej z zaopatrzeniem w żywność i artykuły pierwszej potrzeby, a także krytykując niskie tempo szczepień i przedłużające się ograniczenia epidemiczne. Manifestacje miały pokojowy przebieg, nie było interwencji policji ani wojska.

Do protestów doszło w czasie, gdy na Kubie

     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze