Świątek: O igrzyskach słuchałam od taty od dzieciństwa

Iga Świątek w sobotę leci do Tokio na swoje pierwsze w karierze igrzyska. Olimpijczykiem z Seulu z 1988 r. jest ojciec naszej tenisistki, wioślarz Tomasz Świątek. – Od taty od dzieciństwa nasłuchałam się o igrzyskach samych pozytywnych rzeczy – przyznała najlepsza polska tenisistka.

Zawodniczka nie ukrywa, że jej występowi w Tokio towarzyszą zupełnie inne emocje niż przed tradycyjnymi tenisowymi turniejami. – Dwa lata temu zastanawiałam się, czy znajdę się w takiej sytuacji. Od dawna igrzyska są dla mnie bardzo ważnym turniejem. Także ze względu na tatę, który był olimpijczykiem i w 1988 r. w Seulu rywalizował w wioślarstwie. Od dzieciństwa nasłuchałam się od niego o igrzyskach wielu pozytywnych rzeczy i w 

     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze