W oczekiwaniu na zmiany

fot. KPRM/d
fot. KPRM/d

NOWY ŁAD \ Ursula von der Leyen do Polski (na razie) nie jedzie

Pieniądze, jakie Unia Europejska pożycza w bankach w imieniu państw członkowskich na tzw. Plan Odbudowy, jak na razie do Polski nie trafią. Szefowa Komisji Europejskiej, Niemka Ursula von der Leyen, która rozwozi po stolicach europejskich dokumenty przyznające fundusze, w planach swoich wizyt nie ma Warszawy. Podczas gdy jedni widzą w tym zapowiedź zablokowania należnych nam środków w ramach szantażu o Izbę Dyscyplinarną SN, inni przekonują, że to nic nieznaczące opóźnienie.

Komisja Europejska poinformowała już, że prace nad oceną polskiego Krajowego Planu Odbudowy wciąż trwają. Akceptacja tych planów jest warunkiem wypłaty państwom członkowskim środków z Funduszu Odbudowy. Tymczasem opracowane w Polsce plany związane z

     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze