Warto inwestować w polskie rodziny

Ludzie szybko przyzwyczajają się do dobrego. Kilka lat temu: dwucyfrowe bezrobocie, głodowe pensje, często wypłacane z łaski, zwijanie usług publicznych pod byle jakim pretekstem. I filozofia: pieniędzy nie ma i nie będzie. I zawsze gdzieś ukryta pogróżka: jak ci się nie podoba w kraju, to wyjeżdżaj, mamy wielu na twoje miejsce. III RP Platformy Obywatelskiej stała niedowładem państwa i tanią siłą roboczą. Gdy w 2016 r. zmiana była już wyraźna, gdy polskie rodziny szturmem ruszyły na wakacje nad morze, z miejsca wybuchła pogarda w stylu: „Poprawiło się tłuszczy i brudzą nam wydmy!”. Taka była reakcja „oświeconej Polski” na to, że ludzie wreszcie zaczęli godniej żyć. Szkoda gadać o obecnej demagogii Donalda Tuska i jego

     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze