Amerykańscy prokuratorzy na widelcu Rosjan

fot. Wikipedia/d
fot. Wikipedia/d

CYBERBEZPIECZEŃSTWO \ Wyciekły niezwykle tajne i bardzo wrażliwe informacje

Okazało się, że atak hakerski na SolarWinds – o który oskarżono rosyjskich hakerów – był dotkliwszy, niż się dotychczas wydawało. Departament Sprawiedliwości przyznał, że hakerzy uzyskali dostęp do skrzynek pocztowych pracowników federalnych prokuratur.

Atak na SolarWinds, amerykańską firmę zajmującą się tworzeniem oprogramowania dla agencji rządowych i prywatnych firm, zaczął się najpóźniej w marcu zeszłego roku. Jego celem było oprogramowanie Orion – jego użytkownicy instalowali następnie u siebie wirusa razem z kolejną aktualizacją. Jego ofiarą padły tysiące firm i organizacji, a także amerykański rząd – hakerzy, którzy najprawdopodobniej działali we współpracy z rosyjskimi służbami, zdobyli dostęp do komputerów co najmniej dziewięciu

     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze