Zrobili święto w Radomiu

Legia przed pierwszym od 36 lat meczem ligowym w Radomiu miała do zrealizowania ważny cel – zdobyć punkty i oszczędzić najlepszych piłkarzy przed środowym meczem eliminacji Ligi Mistrzów z Dinamem Zagrzeb. Nie udało się. Mistrz Polski przegrał z Radomiakiem 1:3, stracił mnóstwo nerwów, a największe gwiazdy zaliczyły sporo minut na boisku.

Radomiak po 36 latach wrócił do ekstraklasy. Organizatorzy rozgrywek na pierwszy mecz do Radomia przysłali mistrza Polski – Legię Warszawa Święto na trybunach trwało przez pełne 90 minut. Kibice gospodarzy nie milkli nawet na sekundę. Trochę pierwszoligowego folkloru na stadionie można było jednak odczuć. Do 40. min mecz toczył się w ciemnościach. Nagle w trakcie jednego z ataków Legii jupitery rozbłysły

     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze