PiS wygra, ale nie testujmy tego

Dodano: 06/08/2021 - Numer 2984 - 06.08.2021

Donald Tusk przyjechał do Polski, żeby jak najszybciej dokonać tu politycznego przewrotu. Chodzi o ukrócenie polskich aspiracji, szczególnie prowadzonej obecnie polityki niezależnej od Berlina, oraz o zatrzymanie niebezpiecznych dla Niemiec, ale korzystnych dla Polski projektów infrastrukturalnych: budowy dróg wodnych włącznie z przekopem mierzei czy szlaków północ–południe konkurujących z niemieckimi portami i drogami. Chodzi też o polskich i ukraińskich pracowników, którzy coraz częściej wolą zarabiać u nas niż za Odrą. Chodzi o bardzo wiele rzeczy, bo Berlin chce mieć tu zaplecze gospodarcze, a nie konkurenta. Również o to, żeby gaz i prąd kupować (jak od pośrednika) od Niemiec, a nie wytwarzać samemu czy brać z 

     

61%
pozostało do przeczytania: 39%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze