Polacy tracą resztki złudzeń co do Zachodu

W czasach walki i niewoli, a potem w okresie transformacji Polacy zawsze spoglądali z sympatią na Zachód. To było zrozumiałe, to był lepszy świat, do którego chcieliśmy dołączyć. Byliśmy może zbyt naiwni, co czasem bezwzględnie wykorzystywano. A może to była bardziej słabość niż naiwność? Tak czy inaczej, z zainteresowaniem słuchano, co mają nam do powiedzenia przedstawiciele Zachodu. W ciągu ostatnich paru lat Zachód zrobił wiele, by osłabić swoją soft power. Jest po prostu w kryzysie, a my jesteśmy silniejsi. Tymczasem tamtejsze elity pouczają nas, jakby to były lata 90. Tyle że Polacy (poza częścią elit, które żyją w alternatywnej rzeczywistości) widzą i słabość, i hipokryzję Zachodu i już nie zamierzają mu się

     

61%
pozostało do przeczytania: 39%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze