Tu zwęzimy, tam krajobraz słupkiem ozdobimy

W Warszawie dochodzi do zwężania kluczowych węzłów komunikacyjnych, jakimi są Al. Jerozolimskie czy ul. Marszałkowska. Jak mówi radny Pragi-Południe, a zarazem członek stowarzyszenia StOP Korkom MAREK BORKOWSKI – jest to brak myślenia perspektywicznego ze strony władz Warszawy.

W Warszawie od pewnego czasu zwężane są sukcesywnie kolejne ważne ulice. Widzi Pan w tych działaniach szerszy zamysł?

To raczej brak zamysłu, brak myślenia perspektywicznego. Moda na zwężanie przyszła do nas z Europy Zachodniej. Ale tam w miastach istnieje gęsta sieć nie tylko metra i kolei naziemnej, ale także autostrad, obwodnic czy podziemnych parkingów. Warszawa pod tym względem rażąco odstaje – jesteśmy zacofani o co najmniej pół wieku. Na skutek wieloletnich zaniedbań Warszawa wciąż nie ma

     

14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze