Tęsknota za autorytetem

Niedzielna beatyfikacja prymasa Stefana Wyszyńskiego przypomniała mi boleśnie fakt, że od jego śmierci nie mamy w Polsce (Jan Paweł II był wówczas w Watykanie) hierarchy o choćby zbliżonym do kardynała Wyszyńskiego autorytecie i pozycji. Moim zdaniem stąd właśnie wynikają w wielkiej mierze liczne problemy naszego Kościoła. Nie ma nikogo, kto posiadając władzę tak wielką, jak Błogosławiony, kierowałby tą instytucją tak pewną ręką. Jest tajemnicą poliszynela, że w polskim Kościele hierarchicznym roi się od koterii i podziałów, nawet wewnątrz Episkopatu. Z pewnością ten stan rzeczy nie ułatwia walki z lawendową mafią, grzechami pedofilii i innymi gorszącymi nie tylko wiernych sprawami. Z pewnością osoba o autorytecie i 

     

68%
pozostało do przeczytania: 32%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze